Punkt wyjścia
Pierwsza wersja strony miała robić efekt wow: ciemne tło, świecąca limonka, kryształy 3D, kilka warstw animacji i bardzo ostre hasła. Robiła wrażenie, ale nie budziła zaufania u właścicieli firm, którzy wydają na stronę własne pieniądze i chcą z niej zapytań.
Postawiliśmy sobie jedno zadanie: zachować energię marki, a dodać jej powagi i jednej, prostej myśli.

Idea: kropka nad i
„Postawić kropkę nad i” znaczy dopiąć coś do ostatniego szczegółu. Dokładnie to robimy przy każdej stronie, więc ta kropka zamyka naszą nazwę. W znaku słownym kropka nad ostatnim i jest większa niż zwykle i wychodzi ponad wysokość liter.
Sygnet to sama kropka: limonkowa kropka na atramencie. To ta sama kropka, która stoi nad „i” w nazwie i zamyka nasze hasła.

Odrzucone kierunki
Zanim doszliśmy do obecnego znaku, sprawdziliśmy kilka innych dróg. Samo „i” w kwadracie wyglądało jak ikona informacji z każdej aplikacji. Kropka w narożniku dużego L była ciężka i traciła czytelność w małych rozmiarach. Kropka w limonkowej ramie przypominała ikonę aparatu. Stary znak z rozstrzelonych wersalików był poprawny, ale nie miał żadnej historii.

Sygnet w każdym rozmiarze
Sygnet działa jako ikona aplikacji, zdjęcie profilowe po przycięciu do koła i favicon w 16 pikselach. To jedna duża kropka na ciemnym tle, więc w każdym rozmiarze czyta się tak samo.

System: atrament, papier, sygnał
Paleta pochodzi z księgowości, bo nazwa mówi o zarabianiu: głęboka zieleń atramentu, papier księgowy i limonkowy sygnał, którego używamy oszczędnie, jak kropki na końcu zdania.
Jeden krój pisma, Schibsted Grotesk, od zwykłego tekstu po ogromne nagłówki. Wszystkie kolory tekstu spełniają wymagania kontrastu WCAG AA.

Szybkość mierzona na żywo
Licznik pod nagłówkiem pokazuje prawdziwy czas ładowania strony w przeglądarce odwiedzającego. Sekcja o procesie składa przykładową stronę na oczach klienta, a test „Sprawdź swoją stronę” od razu daje wynik i przenosi go do formularza.
Teksty napisaliśmy od zera, krótko i konkretnie. Automatyczny audyt dostępności nie zgłasza błędów.

Media społecznościowe
Zestaw startowy: awatar, okładka Facebooka, pierwsze posty z gotowymi opisami i szablony relacji. Wszystko z tych samych zasad, więc profil wygląda spójnie od pierwszego dnia.

